Śmierć niewinnych: prawdziwa historia morderstwa, medycyny i nauki o wysokich stawkach

Tak zaczyna się artykuł z 1961 r. Rzeźnia niewinnych: studium czterdziestu sześciu zabójstw, w którym ofiarami były dzieci (L. Adelson, 1961, 264: 1345-49). Ten klasyczny motyw odbija się echem w towarzyszącym mu ponurym artykule Morderstwo w wieży (1961, 264: 1368-69). Trzydzieści siedem lat później, te same tematy namiętności, zepsucia i śmierci słodkich dzieci odbijają się echem na stronach Śmierci niewinnych: Prawdziwa historia morderstwa, medycyny i nauki o wysokich stawkach. Książka rozpoczyna się od wciągającej opowieści o śledztwie w sprawie śmierci trzech rodzeństwa Van Der Sluysa – śmierci, która została spisana z powodu przypadkowego zadławienia lub zespołu nagłej śmierci niemowląt (SIDS). Dziesięć lat, trzy ekshumacje i dramatyczna próba później, zawzięta determinacja grupy wytrwałych funkcjonariuszy organów ścigania została nagrodzona, kiedy sędzia uznał ojca dzieci winnych morderstwa. Udusił dzieci za pieniądze na ubezpieczenie na życie. Gdyby książka się skończyła, byłaby to lepsza niż przeciętna historia zbrodniarza, ale nie zostałaby ona przejrzana w Dzienniku. To, co czyni tę książkę odpowiednią do recenzji na tych stronach, jest fragmentem samej literatury medycznej.
W 1972 roku Pediatrics opublikował artykuł opisujący pięciu pacjentów z nienormalnie przedłużonymi okresami bezdechu, z których dwoje było rodzeństwem, które ostatecznie zmarło z powodu SIDS (A. Steinschneider Długotrwały bezdech i nagły zespół śmierci niemowląt: obserwacje kliniczne i laboratoryjne 1972 50: 646). W rzeczywistości dwoje tych dzieci miało trzy starsze rodzeństwo, które zmarło. W artykule tym poparto teorię, że przedłużony bezdech i SIDS są powiązane i dziedziczne i zostały starannie zbadane przez adwokatów w sprawie Van Der Sluys. Tak jak podejrzani o trzy ofiary w rodzinie Van der Sluysa, prokuratorzy podejrzewali, że zginęli w wyniku śmierci piątki rodzeństwa. Zbiegiem okoliczności gazeta Pediatrics pochodzi z północnej części stanu Nowy Jork, blisko miejsca, w którym miały miejsce morderstwa Van Der Sluysa. Po pewnej sprytnej pracy detektywa, badacze zidentyfikowali drugą rodzinę w artykule jako Hoyts, a pani Hoyt została skazana za morderstwo. Była żałosnym mordercą, cierpiącym na syndrom Munchausena przez pełnomocnika. W przeciwieństwie do wniosków z artykułu Pediatrics, dzieci padły ofiarą seryjnego mordercy, a nie choroby genetycznej.
Chociaż są oni jedynymi mordercami w tej książce, pan Van Der Sluys i pani Hoyt nie są jedynymi złoczyńcami. Autorzy, byli reporterzy z Newsday, malują paskudny obraz badaczy klinicznych z dziedziny SIDS. Począwszy od artykułu Pediatrycznego z 1972 roku, otrzymaliśmy szczegółowy opis naukowców, których arogancja, bezwzględność i żądza sukcesu uniemożliwiły im obiektywne oglądanie danych lub pacjentów. Pokazano im oczernianie kolegów, którzy krytykowali swoją interpretację danych, ignorując pielęgniarki, które skonfrontowały je z powodu obaw o tematy badawcze, i marginalizując członków personelu domu, którzy kwestionowali diagnozę i leczenie rodzinnej SIDS. Jak przyznaje jeden z badaczy: Kiedy przeprowadzasz badania, możesz łatwo uwieść, co chcesz .
Trudno jest ocenić, jak dokładny jest ten makabryczny portret, chociaż autorzy starają się udokumentować wiele z tego, co mówią w bardzo wiarygodny sposób. Muszę przyznać, że jako oficer domowy w początkach rodzinnego zamieszania w SIDS, byłem zbyt zaaferowany, by twierdzić, że cesarz najwyraźniej niczego nie nosił.
Ta książka jest najbardziej absorbującym sposobem na przypomnienie pułapek badań klinicznych i sposobów ich uniknięcia poprzez zaangażowanie zróżnicowanego zespołu badawczego i wysłuchanie ich wniosków.
Orah Platt, MD
Szpital Dziecięcy w Bostonie, MA 02115

[więcej w: hurtownia portfeli, Leukocyturia, diklofenak ]
[podobne: zaburzenie afektywne dwubiegunowe, zaczerwienione oczy, zakrzepica leczenie ]